Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1597. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1597. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 lipca 2018

Trojak Zygmunta Batorego 1597 Nagybánya

Nie, to nie pomyłka - nie poplątałem nazwy rodu i imienia popularnych wśród kolekcjonerów władców Rzeczypospolitej. Postać związaną z prezentowaną dzisiaj monetą łączyły więzy pokrewieństwa ze Stefanem Batorym. Zygmunt Batory, bo o nim mowa, był bratankiem polskiego króla, natomiast władał jako książę krainą, z której wywodziła się jego dynasta, czyli Siedmiogrodem. Jak wiemy, był to wyżynno-górzysty region położony na obszarze dzisiejszej centralnej Rumunii, od wschodu i południa otoczony pasmami Karpat. O samym Zygmuncie wiem niewiele - za Wikipedią mogę jedynie napisać, że ten syn Krzysztofa Batorego, brata Stefana, dwukrotnie zasiadał na tronie książęcym w Transylwanii (w latach 1586-1599 oraz 1600-1601), a przez moment był również władcą Księstwa Opolsko-Raciborskiego. Dla Siedmiogrodu czasy te były raczej niespokojne: od wschodu i południa nacierało Imperium Osmańskie, krainą jako swoją strefą wpływów interesowali się również Habsburgowie. To właśnie Zygmunt próbował zyskać niezależność od Turków, podczas gdy szwagier Krzysztofa Batorego, Stefan Bocskay, zapisał się w historii jako przywódca powstania antyhabsburskiego.

Wspomniałem o tej drugiej postaci, gdyż jakieś dwa lata temu ominęla mnie przez zwykłe gapiostwo możliwość licytowania na aukcji w Polsce przepięknego trojaka z jej wizerunkiem. Naśladownictwa trojaków bite w Transylwanii od dłuższego czasu mnie intrygowały, dlatego gdy niedawno ponownie pojawiła się sposobność zdobycia egzemplarza monety trzygroszowej pochodzącej z tej krainy, i to o zdecydowanie ponadprzeciętnej urodzie, nie wahałem się długo. W ten sposób znalazłem się w posiadaniu dość rzadkiego naśladownictwa polskiej monety wybitego w Nagybánya (rum. Baia Mare), obecnie stolicy okręgu Marmarosz w Rumunii (co ciekawe, autor artykułu na Wikipedii wskazuje, że okręg ten jest błędnie zaliczany do Siedmiogrodu; moim zdaniem, jeżeli bito tam pieniądz transylwańskich władców, to związek z tą krainą, przynajmniej w na przełomie XVI i XVII w., musiał być silny). Przyjrzyjmy się monecie:

AW: ZYGMUNT Z BOŻEJ ŁASKI SIEDMIOGRODU, MOŁDAWII, WOŁOSZCZYZNY, ŚWIĘTEGO CESARSTWA RZYMSKIEGO KSIĄŻĘ


RW: GROSZ SREBRNY POTRÓJNY KSIĘCIA SIEDMIOGRODU


Zdecydowanie nie mamy do czynienia z czymś w rodzaju nieudolnych prób imitowania trojaków ryskich, które znamy z poczynań mincerzy z bałkańskiej Raguzy. Na zdjęciu widzimy pięknie wybitą - a zarazem oficjalnie i w każdym detalu świadomie naśladującą układ graficzny i napisowy polskich trojaków - monetę transylwańską. Na awersie widnieje misterne popiersie księcia Zygmunta w zbroi i z odkrytą głową z bujnymi włosami, swoim kunsztem mogące konkurować z najbardziej udanymi podobiznami zasiadającego wówczas na polskim tronie jego imiennika z dynastii Wazów. Napis otokowy ze skróconą tytulaturą również wiernie naśladuje wzorzec z trojaków koronnych i litewskich. Na rewersie, na którym rytownik stempla nie szczędził drobnych motywów ozdobnych i znaków interpunkcyjnych, znalazł się napis polowy w aż sześciu linijkach. Od góry widnieje nominał, poniżej doskonale znany nam z bitych za panowania króla Stefana koronnych i litewskich monet herb Trzy Zęby Batorych, który rozdziela datę i pierwszą linijkę opisu monety. Podsumowując: kawał dobrej menniczej roboty, a jednocześnie świadectwo oddziaływania Rzeczypospolitej na sąsiednie państwa u kresu jej krótkiej niestety epoki pomyślności.

W Transylwanii bito również inne nominały znane z systemu pieniężnego Rzeczypospolitej Obojga Narodów, w tym naszą rodzimą innowację monetarną, jaką był półtorak, a także dukaty, talary, grosze oraz szczególnie rzadkie na naszym rynku denary czy późniejsze monety krajcarowe (poszóstne i dwunastokrotne). To wyliczenie z dużym prawdopodobieństwem jest niepełne, gdyż oparte wyłącznie na historii sprzedaży WCN-u. Monety dla Siedmiogrodu bito w Nagybánya, Krzemnicy, Hermannstadt (Nagyszeben) i Koszycach, a być może także w innych ośrodkach menniczych. Istnieje stary już, bo wydany w początkach XX w., katalog Adolfa Rescha poświęcony monetom transylwańskim wybitym od 1538 r.

niedziela, 24 listopada 2013

Trojak koronny Zygmunta III 1597 Lublin

Dobiegła końca 55. aukcja Warszawskiego Centrum Numizmatycznego. Tym razem dotarłem na nią i spędziłem na oczekiwaniu na interesujące mnie pozycje ładnych kilka godzin - odnoszę wrażenie, że od wprowadzenia opcji licytacji przez Internet, czas walki o upragnione monety uległ znacznemu wydłużeniu. Najważniejsze jest jednak to, że udało mi się zdobyć dwa interesujące numizmaty: ładne i nie najpospolitsze trojaki z panowania Zygmunta III. Postanowiłem, że będę starał się zdobyć naprawdę ładne pod względem królewskiego wizerunku typy. W tym poście prezentacja pierwszego z nich. Jest to trojak wybity w mennicy lubelskiej. O krótkotrwałych i burzliwych dziejach tego zakładu pisałem już tutaj.

Mennica działała jedynie sześć lat, od 1595 do 1601 r., bijąc dość znaczną liczbę typów trojaków. Wiele z nich posiada bardzo niekorzystne, wręcz karykaturalne przedstawienie monarchy. O estetycznej stronie mennictwa epoki pisze Borys Paszkiewicz w swojej "Małej historii pieniądza polskiego", zauważając: "Poziom plastyczny monet był nader nierówny, co ułatwiało fałszerstwa i naśladownictwa. Wyjątkowo urodziwe monety, rozpoznawalne po stylu, wybijano wciąż w Malborku i Gdańsku, niezły poziom reprezentowała mennica krakowska i na ogół wileńska, gdy mennice wielkopolskie czy lubelska mają cechy raczej twórczości ludowej - może niepozbawionej wdzięku, ale niestosownej do monet królewskich." (s. 94)

Inaczej jest moim zdaniem z prezentowaną niżej sztuką. Dla mnie to jeden z najbardziej udanych królewskich wizerunków z trzygroszówek Zygmunta III, mogący konkurować urodą z trojakiem krakowskim z lat 1600-1601, trojakami malborskimi oraz najbardziej udanymi graficznie trojakami litewskimi z mennicy wileńskiej. Na dowód pokazuję zdjęcia (klikając, uzyskasz powiększenie):

AWERS: ZYGMUNT III Z BOŻEJ ŁASKI KRÓL POLSKI WIELKI KSIĄŻĘ LITEWSKI


REWERS: GROSZ SREBRNY POTRÓJNY KRÓLESTWA POLSKIEGO 97


Jak widać punce, którymi posługiwał się rytownik stempla przygotowując napisy, nie zapewniały maksymalnej precyzji - istnieją pochodzące z epoki trojaki z ładniejszą czcionką legend - jednak również trzymały wysoki poziom. Na rewersie, poza nominałem, herbem Snopek Wazów oraz godłami Korony i Litwy, widnieje jedynie herb Lewart wraz z inicjałami podskarbiego wielkiego koronnego Jana Firleja. Monetka jest ładnie zachowana i pokryta ciemną patyną, co czyni ją również "fotogeniczną" (czego nie można niestety powiedzieć o drugiej dzisiaj wywalczonej przeze mnie trzygroszówce...). Jej oznaczenie w katalogu T. Igera to L97.20a, ze stopniem rzadkości R2.

sobota, 25 sierpnia 2012

Trojak koronny Zygmunta III Poznań 1597

Pomimo przeciążenia pracą oraz ograniczonego budżetu udało mi się dorwać w swe ręce kolejnego trojaczka. Po raz drugi gości na łamach mojego bloga mennica poznańska, która za Zygmunta III biła znaczną liczbę typów i odmian monet trzygroszowych, wyraźnie zwiększając produkcję w stosunku do panowania Stefana Batorego, kiedy to została ponownie otwarta w 1584 r. po okresie bezczynności trwającym aż od czasów po śmierci Władysława Jagiełły.

Prezentowana niżej na zdjęciu monetka, wybita w 1597 r., posiada dość istotne wady mennicze: szczególnie zwraca uwagę nieregularny krążek oraz niedobicie. Z drugiej strony, dzięki dobremu stanowi zachowania, oko cieszy spora liczba detali - szczególnie królewskiego wizerunku.

AWERS: ZYGMUNT III Z BOŻEJ ŁASKI KRÓL POLSKI WIELKI KSIĄŻĘ LITEWSKI

REWERS: GROSZ SREBRNY POTRÓJNY KRÓLESTWA POLSKIEGO


Moneta posiada stopień rzadkości R wg katalogu T. Igera (P.97.6). W dolnej części rewersu widnieją trzy znaki: herb Lewart podskarbiego wielkiego koronnego Jana Firleja, Róża w tarczy Hermana Rüdigera - zarządcy mennic poznańskiej i bydgoskiej w latach w latach 1596-91 - a także znak menniczy mennicy poznańskiej, który pojawiał się na jej monetach w roku 1597 i następnym: róża z kwiatem wyrastającym z bocznej gałązki.

Poznań posiadał długie tradycje mennicze. Po raz pierwszy pieniądz w tym mieście bito za panowania Odona Mieszkowica (panował 1177/9-1182), najstarszego syna Mieszka Starego. Później okazjonalnie emitowano monety za rządów niektórych władców dzielnicowych. Monetę miejską bił Poznań za Kazimierza Wielkiego, Ludwika Węgierskiego, Jadwigi oraz Władysława Jagiełły. W 1584 r. powstaje w nim mennica koronna, której zadaniem jest bicie pieniądza na rynek wielkopolski, ale za panowania Stefana Batorego pracuje ona tylko przez trzy lata. Za Zygmunta III trojaki emituje się nieprzerwanie od 1588 do 1601 r. Później Poznań powróci do emisji pieniądza w 1650 r., wybijając za rządów Jana Kazimierza tylko jeden, niezmiernie rzadki typ trojaka w 1654 r.

Mam nadzieję, że wkrótce wreszcie uda mi się zdobyć trojak z ostatniej z głównych mennic funkcjonujących za Zygmunta III - lubelskiej.

środa, 21 września 2011

Trojak litewski Zygmunta III 1597

Powrót na ziemie Rzeczypospolitej - ściśle do stolicy Litwy, której mennica w latach 1589 - 1603 (oraz w 1608 r.) nieprzerwanie bije trojaki z wizerunkiem Zygmunta III Wazy w dość licznych typach i odmianach zarówno rysunkowych, jak i tekstowych. Nie ukrywam, że najbardziej podobają mi się wizerunki króla z lat 1594 - 96. Ale na razie udało mi się zdobyć przyzwoicie zachowaną sztukę z 1597 r. Jest to jeden z dwóch głównych typów z tego rocznika, pospolitszy (rzadkość R w katalogu Tadeusza Igera). Poza nim istnieje jeszcze bardzo rzadki (R7), ze znakiem menniczym Daniela Koste, mincmistrza mennicy wileńskiej w latach 1596-97, oraz inaczej przedstawioną kryzą w ubiorze króla.


Awers: Zygmunt z Bożej Łaski Król Polski Wielki Książę Litewski

Rewers: Grosz Srebrny Potrójny Wielkiego Księstwa Litewskiego 1597


Obie strony posiadają "przepisowy" układ trojaka z epoki: na awersie widnieje wizerunek królewski, zwrócony w prawo. Rewers zdobią godła Korony i Litwy z herbem Wazów Snopkiem pomiędzy nimi w ukoronowanej tarczy. Pod nimi napis polowy, zaś na dole, przedzielające na dwie części datę, herby: głowa wołu przebita hakami (znak Szymona Lidmana, mincmistrza z lat 1597-98) oraz herb podskarbiego wielkiego litewskiego, Demetriusza Chaleckiego (sprawował urząd w latach 1590 - 98).