Pierwsze moje trofeum z 56. aukcji stacjonarnej WCN to moneta wybita w słynnej mennicy bydgoskiej za panowania króla Zygmunta III. Zakład ten wsławił się między innymi ortami koronnymi, po tym jak pozazdroszczono Gdańskowi tego nominału, a także wspaniałymi talarami, dukatami i wielokrotnościami dukatów (w tym słynną studukatówką, będącą obecnie najcenniejszym polskim numizmatem). Od momentu, w którym podkomorzy krakowski Stanisław Cikowski otworzył mennicę państwową w Bydgoszczy w 1594 r., biła ona trojaki nieprzerwanie do 1601 r., a więc do uchwały sejmowej zamykającej mennice na terenie całej Rzeczypospolitej, z wyjątkiem zakładu krakowskiego. W latach 1594-95 dzierżawiono ją Walentemu Jahnsowi, zarządcy mennic w Poznaniu i Wschowie. Fakt ten sprawił, że na rewersie prezentowanej poniżej na zdjęciach monetki znajdują się aż trzy, razem z inicjałami podskarbiego wielkiego koronnego, oznaczenia mennicze - nie licząc podstawowych znaków państwowych u góry. Przyjrzyjmy się tej ładnie zachowanej i spatynowanej sztuce trojaka, który w katalogu T. Igera figuruje pod pozycją B.95.9 (odmiany napisowe awersu i rewersu to odpowiednio b i f). Moneta nie ma stopnia rzadkości, choć moim zdaniem sam typ rysunkowy nie jest zbyt pospolity, a przy tym dość oryginalny na tle monet innych mennic:
AWERS: ZYGMUNT III Z BOŻEJ ŁASKI KRÓL POLSKI WIELKI KSIĄŻĘ LITEWSKI

REWERS: GROSZ SREBRNY POTRÓJNY KRÓLESTWA POLSKIEGO
Uporządkujmy jeszcze opis oznaczeń na rewersie: u góry oczywiście widnieją Orzeł i Pogoń, a między nimi Snopek Wazów. Pod napisem polowym natomiast od lewej: herb Lewart otoczony inicjałami jego posiadacza, podskarbiego wielkiego koronnego Jana Firleja, oraz znak skrzyżowane haki Walentego Jahnsa otoczony inicjałami Stanisława Cikowskiego.